PAMIĘTNE CHWILE ( fragment trzeciej powieści)
 Oceń wpis
   

Henryk Longin Rogowski

Powieść

Pamiętne chwile

Rozdział I


Był piękny maj, gdy zacząłem pracę, jako czternastoletni chłopak u Państwa Goldman. Pan Goldman miał małą fabryczkę w Łodzi, manufakturę, gdzie wyrabiano przeróżnego rodzaju materiały. Ja zaś zajmowałem się ogrodem państwa Goldman i cieszyłem się bardzo z tej pracy, bowiem w domu naszym była bieda, gdyż ojciec odszedł od nas, a matka podupadała na zdrowiu. Już na drugi dzień w ogrodzie spotkałem Ritę, córkę państwa Goldman i to ona podeszła do mnie – pytając.
- Ojciec cię zatrudnił u nas?
- Tak – odpowiedziałem.
- To jestem bardzo rada, bo podobasz mi się – powiedziała z lekkim wstydem, który dostrzegłem na jej twarzy.
- I ty mi się podobasz - odpowiedziałem natychmiast i mam nadzieję, że zostaniemy przyjaciółmi.
- I ja mam taką nadzieję – powiedziała i pobiegła do pałacyku, który stał w końcu ogrodu.
- Ładna dziewczyna – pomyślałem sobie, lecz nawet w myślach nie wierzyłam w to, że ja biedny chłopak mogę często rozmawiać z Ritą.
W domu państwa Goldman pracowało więcej osób ze służby, którzy polubili mnie i często w kuchni dostawałem smakowite jedzenie, które ukratkiem pakowałem, by zanieść chorej matce. Martwiłem się o nią, a ona często mi mówiła.
- Synku, jak ci tam jest, czy nie za ciężka to praca dla ciebie?
- Nie mamo - odpowiadałem, lubię ten dom i atmosferę w nim, lecz ni słowem nie wspominałem o Ricie.
I tak mijały lata, lata jakże urocze dla mnie, gdyż zaprzyjaźniłem się z Ritą. A później przyszedł ten nieszczęsny wrzesień i miasto Łódź zamieniło się w Lidsmanstat. Straciłem pracę, bo Państwo Goldmanowie pośpiesznie opuścili dom, zabierając ze sobą Ritę.
- Może się jeszcze spotkamy Wiktorze – rzekła do mnie na pożegnanie.
- Mam taką nadzieję, choć wiedziałem, że będzie to trudne, ale tak powiedziałem, bo cóż innego mogłem powiedzieć.
Później widywałem żołnierzy niemieckich na ulicach miasta i znów bieda zawitała do naszego domu. Pewnego razu, późnym wieczorem, ktoś zastukał do naszych drzwi. Otworzyłem je i stanąłem blady ze zdziwienia. Przede mną stała Rita z tobołkiem na plecach. Miała łzy w oczach.
- Co się stało? – spytałem.
- Mamę i tatę wywieźli. Przyszli nocą i pognali ich do auta, a mnie się udało cudem uniknąć aresztowania. Nie wiedziałam co począć, ale pomyślałam sobie, że tylko ty Wiktorze możesz mi pomóc.
- Pewnie, że ci pomogę, choć ciężko mamy w domu.
- Ja wiem, gdzie tato ukrył przed wyjazdem naszym wszystkie kosztowności w ogrodzie, więc możemy z nich korzystać, tylko trzeba to prędko zabrać.
- Ale z tego co wiem, teraz w waszym domu stacjonują żołnierze Wehrmachtu, więc nie będzie to łatwe.
- Musimy coś zrobić Wiktorze, by ratować mamę i tatę, lecz jak tego dokonać, nie wiem.

Książka Wydana  Strona Sztuki

 

 

 

 

Komentarze (2)
Burzliwe Lata (fragment) FRAGMENTY (mojej czwartej powieści)

Komentarze

2007-05-07 04:39:43 | 24.1.249.* | PODHALE
Re: PAMIĘTNE CHWILE ( fragment trzeciej powieści) [1]
wtedy zostales sam a teraz masz juz nas wielu:) skomentuj
2007-05-13 09:14:39 | 195.69.80.* | H.L.Rogowski
Cieszy mnie to ogromnie, wiec pozdrawiam cieplutko PODHALE... skomentuj
O mnie
hrabia
Kliknij na zdjęcie.
Najnowsze wpisy
2012-11-15 12:56 Rocznica śmierci Henryka Sienkiewicza
2011-01-13 08:18 Recenzja
2010-12-08 18:57 Targi Książki W-wa 2010
2010-11-10 08:41 Rocznica śmierci
2010-09-27 10:53 Informacja o moich książkach i...
Najnowsze komentarze
2012-11-15 13:17
hrabia1:
Nieskończoność
Teraz wszystkie książki można poczytyać i nabyć, również na stronie: http://wydaje.pl/u/literat4
2010-09-27 11:24
hrabia1:
Jeden z wierszy napisanych mojemu tacie
miło mi ogromnie..... pozdrawiam...
2010-09-27 11:11
hrabia1:
Proza - moja pierwsza pasja... Powieść Burzliwe Lata
Serdecznie dziękuję i pozdrawiam pięknie.
Archiwum
Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010
Rok 2009
Rok 2008
Rok 2007